66-letnia mieszkanka Bydgoszczy straciła blisko pół miliona złotych, wierząc osobie, która przedstawiała się jako marynarz. Poznany w internecie rozmówca nakłonił ją do przesyłania pieniędzy.
Kontakt nawiązał się w grudniu 2025 roku za pośrednictwem komunikatora na jednym z portali społecznościowych. Po kilku tygodniach budowania zaufania rzekomy marynarz po raz pierwszy poprosił kobietę o pieniądze.
Bydgoszczanka uwierzyła w opowiadane przez niego historie. Pod koniec stycznia 2026 roku wysłała pod wskazany adres paczkę, w której było 126 tysięcy złotych. Mężczyzna prosił później o kolejne kwoty i zapewniał, że zwróci je po powrocie do Polski.
Od stycznia do października 2026 roku kobieta nadała łącznie dziewięć przesyłek z gotówką. Ich wartość wyniosła blisko pół miliona złotych. Gdy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, w piątek 23 października powiadomiła bydgoskich policjantów. Funkcjonariusze prowadzą postępowanie.
Policja przypomina, by zachować ostrożność w kontaktach z osobami poznanymi w internecie. Oszuści potrafią przez wiele miesięcy budować relację i zdobywać zaufanie. Nie należy wysyłać gotówki ani wykonywać przelewów na prośbę osób, których tożsamości nie potwierdziliśmy.
W przypadku podejrzenia oszustwa warto zachować korespondencję oraz potwierdzenia przekazania pieniędzy i zawiadomić Policję.
Tekst informacyjny. Treść publikacji została wytworzona z wykorzystaniem systemu sztucznej inteligencji.