Strzała Łuczniczki 2025 wręczona. Znamy laureatów 23. edycji bydgoskiej nagrody literackiej
W piątek 11.09 w Młynach Rothera poznamy laureatów Bydgoskiej Literackiej Nagrody Roku 2025 Strzała Łuczniczki. To już 23. edycja konkursu, który od ponad dwóch dekad nagradza książki związane z Bydgoszczą - treścią albo twórcą. W tym roku do rywalizacji zgłoszono 29 wydawnictw.
Kto odebrał Strzałę Łuczniczki
Nagroda przyznawana jest w trzech kategoriach. W kategorii Poezja zwyciężyła Alicja Regiewicz za tom „Wykrzywnik twarzy”. W kategorii Proza i eseistyka jury nagrodziło Małgorzatę Czyńską i Katarzynę Gębarowską za książkę „Lajkarze”. W kategorii Poziom edytorski wyróżnienie otrzymała Galeria Miejska bwa za publikację „Apetyt”.
Statuetka, którą otrzymują laureaci, to replika strzały z rzeźby Łuczniczki - symbolu miasta stojącego w parku Kochanowskiego. W spotkaniu z laureatami wzięła udział zastępczyni prezydenta Iwona Waszkiewicz.
Trzy kategorie, 29 zgłoszonych wydawnictw
Konkurs od lat ma stały format. Zgłoszenia mogą składać autorzy, wydawcy oraz czytelnicy, a nagradzane są książki wydane w roku poprzedzającym przyznanie nagrody. W tegorocznej edycji rozkład zgłoszeń w poszczególnych kategoriach przedstawiał się następująco:
- Poezja - 11 zgłoszeń,
- Poziom edytorski - 11 zgłoszeń,
- Proza i eseistyka - 7 zgłoszeń.
Łącznie zgłoszono 29 wydawnictw. O wyborze laureatów zdecydowało jury w składzie: prof. dr hab. Bernadetta Darska z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, prof. dr hab. Jerzy Madejski z Uniwersytetu Szczecińskiego oraz dr hab. Dariusz Nowacki, prof. UŚ, z Uniwersytetu Śląskiego.
Nagroda z historią sięgającą 2003 roku
Strzała Łuczniczki ma długą tradycję. Pierwsza edycja odbyła się na przełomie 2003/2004 roku i nosiła wówczas nazwę Konkurs na Bydgoską Książkę Roku. Co istotne, objęła lata 2002-2003 - była to jedyna dwuletnia edycja w całej historii konkursu.
Od tamtej pory nagroda konsekwentnie promuje najlepsze książki związane z Bydgoszczą. Jej celem jest zarówno nagradzanie autorów i wydawców, jak i zwracanie uwagi mieszkańców na lokalny dorobek literacki i edytorski.
Dlaczego to ważne dla bydgoszczan
Strzała Łuczniczki to nie tylko prestiżowe wyróżnienie dla twórców - to także sygnał dla mieszkańców, po jakie książki warto sięgnąć. Nagradzane publikacje opowiadają o Bydgoszczy lub powstają dzięki bydgoskim autorom i wydawcom, dzięki czemu lokalna kultura zyskuje widoczność i realne wsparcie.
Dla samego miasta konkurs jest okazją do pokazania, że literatura i edytorstwo są tu traktowane poważnie. Wręczenie nagrody w Młynach Rothera - jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Bydgoszczy - dodatkowo podkreśla rangę wydarzenia.
Co dalej
Tegoroczna edycja dobiegła końca, ale książki nagrodzone Strzałą Łuczniczki pozostaną dostępne w obiegu - w księgarniach, bibliotekach i u wydawców. Warto po nie sięgnąć, zwłaszcza że to publikacje wybrane spośród 29 zgłoszonych wydawnictw przez akademickie jury.
Kolejna edycja konkursu ruszy zapewne w przyszłym roku, a zgłoszenia będą mogli składać ponownie autorzy, wydawcy i czytelnicy. Bydgoska Literacka Nagroda Roku pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w mieście.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!