Wtorek, 23 czerwca 2026
Imieniny: Wanda, Zenon, Józef

Plac Wolności na finiszu zmian: „lajkarz” odsłonięty, wkrótce konkurs na Pomnik Wolności

Plac Wolności w Bydgoszczy zyskuje nową opowieść – zapisaną nie tylko w kamieniu i zieleni, ale też w spojrzeniu człowieka z aparatem. We wtorek (23 czerwca) na odmienionym placu uroczyście odsłonięto rzeźbę „lajkarza”, która ma przywoływać pamięć o międzywojennych fotografach ulicznych. To symboliczny moment, bo rewitalizacja jednego z najważniejszych punktów Śródmieścia jest już na końcowym etapie.

W wydarzeniu uczestniczył Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Nowy obiekt ma przypominać o zawodzie, który w okresie dwudziestolecia międzywojennego był na Placu Wolności codziennością: fotograf uliczny miał tu swoje stanowisko pracy i uwieczniał mieszkańców. Dzięki takim zdjęciom współcześni bydgoszczanie mogą dziś zobaczyć, jak wyglądało miasto i jego życie w latach po odzyskaniu wolności.

Rzeźba „lajkarza” i wystawa w plenerze

Nazwa rzeźby odwołuje się do marki aparatów używanych w tamtym czasie – „Leica”. Autorem rzeźby jest Michał Kubiak, bydgoski artysta znany z realizacji innych miejskich upamiętnień, m.in. M. Rejewskiego, A. Szwalbego oraz flisaka nad Brdą.

„Ta rzeźba nawiązuje do historii miejsca, w którym w dwudziestoleciu międzywojennym pracował fotograf uliczny, utrwalając bydgoszczan i miasto.”

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski

Odsłonięciu rzeźby towarzyszy wystawa plenerowa „Lajkarze. Miasto w kadrze”. Kuratorką projektu jest dr Katarzyna Gębarowska, prezes Fundacji Fotografistka. Ekspozycja prezentuje archiwalne fotografie wykonane przez fotografów ulicznych (tzw. lajkarzy), działających w Bydgoszczy w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Wystawa stanowi rozwinięcie badań nad historią fotografii i dziedzictwem wizualnym miasta, a inspiracją stała się książka „Lajkarze. Opowieść o fotografach ulicznych” autorstwa Małgorzaty Czyńskiej i Katarzyny Gębarowskiej. Z założenia to interwencja w przestrzeni publicznej – ogólnodostępna i bezpłatna.

Co obejmuje rewitalizacja i dlaczego to ważne

Kończąca się rewitalizacja Placu Wolności została pomyślana jako kompleksowa zmiana, która ma uporządkować przestrzeń i przywrócić jej czytelność. Wśród kluczowych założeń znalazły się zarówno elementy estetyczne, jak i funkcjonalne – w tym retencja wody opadowej. Jeszcze przed pracami na powierzchni powstał pod placem podziemny zbiornik na deszczówkę, mający chronić tę część Śródmieścia przed podtopieniami w czasie ulewnych opadów.

Zakres rewitalizacji skupia się przede wszystkim na:

  • podniesieniu estetyki przestrzeni i wprowadzeniu dodatkowej zieleni,
  • przywróceniu historycznych osi widokowych,
  • wymianie nawierzchni,
  • zachowaniu handlu kwiatami.

Finisz robót: 85% wykonania i harmonogram dalszych zmian

Wykonawca inwestycji – firma Strabag – zrealizował już 85 % zakresu rzeczowego. Ostatnie roboty toczą się jeszcze przy jezdni i chodniku biegnących wzdłuż kamienic oraz I Liceum Ogólnokształcącego. Z deklaracji wykonawcy wynika, że te prace mają zakończyć się w ciągu miesiąca.

W najbliższym czasie plac czekają kolejne etapy związane z uporządkowaniem przestrzeni wokół miejsca pamięci i przywróceniem działalności kwiaciarni:

  1. W najbliższych dniach ma zostać ogłoszony regulamin konkursu na formę nowego Pomnika Wolności oraz aranżację strefy wokół niego.
  2. Do końca sierpnia rozebrany zostanie postument, który początkowo upamiętniał oficerów Armii Radzieckiej.
  3. W przyszłym miesiącu br. – po odbiorach i uzyskaniu pozwoleń – planowane jest udostępnienie najemcom nowych pawilonów kwiaciarni, a po ich aranżacji ma wrócić handel kwiatami.

Zieleń, kamień i światło – co już widać na placu

Jednym z najbardziej widocznych efektów jest większa ilość zieleni. Na Placu Wolności dosadzonych zostało 21 drzew, w tym m.in. jarzęby szwedzkie i lipy. Zazielenił się również dawny, wybrukowany postój taksówek. W kompozycjach roślinnych wykorzystano gatunki odporne na warunki miejskie i dekoracyjne: formowane żywopłoty, trzmieliny, hortensje, róże, tawuły, kosodrzewiny oraz trawy ozdobne. W ziemi znalazły się też cebule krokusów, tulipanów i cebulicy syberyjskiej. Zadbano przy tym o rozwiązania praktyczne – specjalne kraty wokół drzew mają poprawiać komfort pieszych i ułatwiać nawodnienie roślin.

Zmieniła się także warstwa „twarda” placu: nawierzchnie w części pieszej ujednolicono, nawiązując do historycznych, naturalnych materiałów kamiennych – granitu i kostki bazaltowej – oraz dawnych osi widokowych. Pojawiły się nowe latarnie z energooszczędnymi oprawami o historycznym wyglądzie. Iluminację otrzymała frontowa elewacja kościoła oraz gmach liceum. Do odpoczynku zachęcają 26 nowych ławek z oparciami, a dla rowerzystów zamontowano 4 komplety stojaków na rowery.

Plac Wolności w szerszym kontekście miejskich zmian

Rewitalizacja samego placu wpisuje się w proces przywracania historycznego wyglądu jego otoczeniu. W ostatnich latach zrealizowano m.in. rewitalizację przyległego Parku Kazimierza Wielkiego oraz rekonstrukcję fontanny Potop. Miejskie dotacje wsparły remonty kilku kamienic, a unijne fundusze pozyskane przez samorząd województwa umożliwiły prace konserwatorskie w kościele pw. św. Piotra i Pawła.

Teraz, gdy prace na Placu Wolności są na finiszu, uwagę przyciągają dwa równoległe wątki: pamięć o dawnych bydgoszczanach zatrzymanych na zdjęciach „lajkarzy” oraz zapowiadane rozstrzygnięcia konkursowe, które mają zdecydować o nowej formie Pomnika Wolności i kształcie przestrzeni wokół niego. Najbliższe tygodnie pokażą, jak współczesna aranżacja połączy się z historycznym znaczeniem tego miejsca.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
PW

Piotr Wyrzykowski

Od lat opisuje Bydgoszcz z bliska: decyzje ratusza, inwestycje i sprawy mieszkańców, zawsze z konkretem.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!