Plac Wolności na finiszu zmian: „lajkarz” odsłonięty, wkrótce konkurs na Pomnik Wolności
Plac Wolności w Bydgoszczy zyskuje nową opowieść – zapisaną nie tylko w kamieniu i zieleni, ale też w spojrzeniu człowieka z aparatem. We wtorek (23 czerwca) na odmienionym placu uroczyście odsłonięto rzeźbę „lajkarza”, która ma przywoływać pamięć o międzywojennych fotografach ulicznych. To symboliczny moment, bo rewitalizacja jednego z najważniejszych punktów Śródmieścia jest już na końcowym etapie.
W wydarzeniu uczestniczył Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Nowy obiekt ma przypominać o zawodzie, który w okresie dwudziestolecia międzywojennego był na Placu Wolności codziennością: fotograf uliczny miał tu swoje stanowisko pracy i uwieczniał mieszkańców. Dzięki takim zdjęciom współcześni bydgoszczanie mogą dziś zobaczyć, jak wyglądało miasto i jego życie w latach po odzyskaniu wolności.
Rzeźba „lajkarza” i wystawa w plenerze
Nazwa rzeźby odwołuje się do marki aparatów używanych w tamtym czasie – „Leica”. Autorem rzeźby jest Michał Kubiak, bydgoski artysta znany z realizacji innych miejskich upamiętnień, m.in. M. Rejewskiego, A. Szwalbego oraz flisaka nad Brdą.
„Ta rzeźba nawiązuje do historii miejsca, w którym w dwudziestoleciu międzywojennym pracował fotograf uliczny, utrwalając bydgoszczan i miasto.”
Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski
Odsłonięciu rzeźby towarzyszy wystawa plenerowa „Lajkarze. Miasto w kadrze”. Kuratorką projektu jest dr Katarzyna Gębarowska, prezes Fundacji Fotografistka. Ekspozycja prezentuje archiwalne fotografie wykonane przez fotografów ulicznych (tzw. lajkarzy), działających w Bydgoszczy w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Wystawa stanowi rozwinięcie badań nad historią fotografii i dziedzictwem wizualnym miasta, a inspiracją stała się książka „Lajkarze. Opowieść o fotografach ulicznych” autorstwa Małgorzaty Czyńskiej i Katarzyny Gębarowskiej. Z założenia to interwencja w przestrzeni publicznej – ogólnodostępna i bezpłatna.
Co obejmuje rewitalizacja i dlaczego to ważne
Kończąca się rewitalizacja Placu Wolności została pomyślana jako kompleksowa zmiana, która ma uporządkować przestrzeń i przywrócić jej czytelność. Wśród kluczowych założeń znalazły się zarówno elementy estetyczne, jak i funkcjonalne – w tym retencja wody opadowej. Jeszcze przed pracami na powierzchni powstał pod placem podziemny zbiornik na deszczówkę, mający chronić tę część Śródmieścia przed podtopieniami w czasie ulewnych opadów.
Zakres rewitalizacji skupia się przede wszystkim na:
- podniesieniu estetyki przestrzeni i wprowadzeniu dodatkowej zieleni,
- przywróceniu historycznych osi widokowych,
- wymianie nawierzchni,
- zachowaniu handlu kwiatami.
Finisz robót: 85% wykonania i harmonogram dalszych zmian
Wykonawca inwestycji – firma Strabag – zrealizował już 85 % zakresu rzeczowego. Ostatnie roboty toczą się jeszcze przy jezdni i chodniku biegnących wzdłuż kamienic oraz I Liceum Ogólnokształcącego. Z deklaracji wykonawcy wynika, że te prace mają zakończyć się w ciągu miesiąca.
W najbliższym czasie plac czekają kolejne etapy związane z uporządkowaniem przestrzeni wokół miejsca pamięci i przywróceniem działalności kwiaciarni:
- W najbliższych dniach ma zostać ogłoszony regulamin konkursu na formę nowego Pomnika Wolności oraz aranżację strefy wokół niego.
- Do końca sierpnia rozebrany zostanie postument, który początkowo upamiętniał oficerów Armii Radzieckiej.
- W przyszłym miesiącu br. – po odbiorach i uzyskaniu pozwoleń – planowane jest udostępnienie najemcom nowych pawilonów kwiaciarni, a po ich aranżacji ma wrócić handel kwiatami.
Zieleń, kamień i światło – co już widać na placu
Jednym z najbardziej widocznych efektów jest większa ilość zieleni. Na Placu Wolności dosadzonych zostało 21 drzew, w tym m.in. jarzęby szwedzkie i lipy. Zazielenił się również dawny, wybrukowany postój taksówek. W kompozycjach roślinnych wykorzystano gatunki odporne na warunki miejskie i dekoracyjne: formowane żywopłoty, trzmieliny, hortensje, róże, tawuły, kosodrzewiny oraz trawy ozdobne. W ziemi znalazły się też cebule krokusów, tulipanów i cebulicy syberyjskiej. Zadbano przy tym o rozwiązania praktyczne – specjalne kraty wokół drzew mają poprawiać komfort pieszych i ułatwiać nawodnienie roślin.
Zmieniła się także warstwa „twarda” placu: nawierzchnie w części pieszej ujednolicono, nawiązując do historycznych, naturalnych materiałów kamiennych – granitu i kostki bazaltowej – oraz dawnych osi widokowych. Pojawiły się nowe latarnie z energooszczędnymi oprawami o historycznym wyglądzie. Iluminację otrzymała frontowa elewacja kościoła oraz gmach liceum. Do odpoczynku zachęcają 26 nowych ławek z oparciami, a dla rowerzystów zamontowano 4 komplety stojaków na rowery.
Plac Wolności w szerszym kontekście miejskich zmian
Rewitalizacja samego placu wpisuje się w proces przywracania historycznego wyglądu jego otoczeniu. W ostatnich latach zrealizowano m.in. rewitalizację przyległego Parku Kazimierza Wielkiego oraz rekonstrukcję fontanny Potop. Miejskie dotacje wsparły remonty kilku kamienic, a unijne fundusze pozyskane przez samorząd województwa umożliwiły prace konserwatorskie w kościele pw. św. Piotra i Pawła.
Teraz, gdy prace na Placu Wolności są na finiszu, uwagę przyciągają dwa równoległe wątki: pamięć o dawnych bydgoszczanach zatrzymanych na zdjęciach „lajkarzy” oraz zapowiadane rozstrzygnięcia konkursowe, które mają zdecydować o nowej formie Pomnika Wolności i kształcie przestrzeni wokół niego. Najbliższe tygodnie pokażą, jak współczesna aranżacja połączy się z historycznym znaczeniem tego miejsca.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!