Piątek, 11 września 2026
Imieniny: Jacek, Dagna, Feliks
Polityka Krajowa 10.09.2026 Wideo

Grupa Wyszehradzka wznawia wspólne działania. Tusk: zablokujemy wszystko, co podniesie ceny energii

Premierzy Polski, Czech, Słowacji i Węgier spotkali się w Bratysławie z szefem rządu Irlandii. Zapowiedzieli wspólną walkę o budżet UE, ochronę granic i tańszą energię.
Wideo Grupa Wyszehradzka wznawia wspólne działania. Tusk: zablokujemy wszystko, co podniesie ceny energii

Powrót do solidarności w czasach niepokoju

Po latach wewnętrznych napięć i osłabienia współpracy Grupa Wyszehradzka ponownie występuje jako zwarty blok negocjacyjny. W Bratysławie na zaproszenie premiera Słowacji Roberta Fico spotkali się szefowie rządów czterech państw regionu: Polski, Czech, Słowacji i Węgier. W rozmowach uczestniczył także premier Irlandii Micheál Martin, którego kraj sprawuje obecnie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Spotkanie miało charakter roboczy, ale jego efekty mogą mieć długofalowe znaczenie dla całej Wspólnoty.

Premier Donald Tusk nie ukrywał, że odbudowa zaufania w ramach formatu była jednym z głównych celów polskiej prezydencji w grupie. Podkreślił, że w momentach, gdy państwa V4 działały solidarnie, udawało się im skutecznie realizować interesy narodowe i wzmacniać Unię jako całość. Zdaniem szefa polskiego rządu obecna sytuacja geopolityczna - wojna za wschodnią granicą, presja migracyjna i rosnące koszty energii - wymusza powrót do pragmatycznej współpracy.

"Odbudowujemy prestiż i skuteczność Grupy Wyszehradzkiej, z dobrym skutkiem dla naszych państw i Unii Europejskiej. W czasach, kiedy działaliśmy solidarnie, osiągaliśmy nasze cele i wzmacnialiśmy Unię jako całość"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Wspólne stanowisko czterech stolic ma być teraz wykorzystywane w kluczowych negocjacjach unijnych, przede wszystkim tych dotyczących przyszłego budżetu na lata po 2027 roku oraz polityki energetycznej i migracyjnej.

Budżet UE musi uwzględnić koszty ochrony granicy

Jednym z najważniejszych tematów poruszanych w Bratysławie była kwestia finansowania ochrony zewnętrznej granicy Unii Europejskiej. Polska ponosi obecnie setki milionów złotych rocznie na utrzymanie szczelności wschodniej granicy - budowę zapór, systemy monitoringu, patrole i infrastrukturę wsparcia. Premier Tusk jasno zaznaczył, że przyszły budżet UE musi odzwierciedlać ten wysiłek.

Szef polskiego rządu przypomniał, że jeszcze niedawno skala nielegalnych przekroczeń granicy sięgała blisko 20 tys. miesięcznie, a obecnie udało się ją ograniczyć niemal do zera. Jego zdaniem to efekt konsekwentnej polityki granicznej, która powinna być wspierana przez całą Wspólnotę, a nie tylko przez państwa frontowe.

"Polska płaci obecnie setki milionów złotych, żeby utrzymać szczelność wschodniej granicy. Dlatego przyszły budżet i polityka UE muszą brać pod uwagę wysiłek państw, które chronią zewnętrzną granicę Wspólnoty"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W podobnym tonie wypowiedział się premier Czech Andrej Babiš, który podkreślił, że region V4 jest dziś najbardziej perspektywicznym obszarem Europy, a kwestia bezpieczeństwa odgrywa w nim rolę fundamentalną. Zaznaczył przy tym, że każde państwo samodzielnie decyduje o tym, kto na jego terytorium będzie mieszkać i pracować.

"Każde nasze państwo samo decyduje o tym, kto u nas będzie żyć i kto u nas będzie pracować"

Andrej Babiš, Premier Czech

Energia kluczem do konkurencyjności Europy

Drugim filarem wspólnego stanowiska V4 jest polityka energetyczna. Premierzy zapowiedzieli, że będą blokować wszelkie rozwiązania unijne, które mogłyby doprowadzić do wzrostu cen energii w regionie. To szczególnie istotne w kontekście ochrony europejskiego przemysłu i utrzymania jego konkurencyjności na rynkach globalnych.

"Zablokujemy wszystko, co sprowadzi na nas ryzyko droższej energii. To kwestia być albo nie być całej Unii Europejskiej"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Tusk ostrzegł, że bez realistycznej polityki energetycznej Europa nie ma szans w wyścigu technologicznym i gospodarczym z Chinami oraz Stanami Zjednoczonymi. Ochrona klimatu pozostaje ważnym celem, ale - jak podkreślił - równie istotna jest ochrona unijnego przemysłu, miejsc pracy i bezpieczeństwa dostaw energii.

"Między bajki możemy włożyć marzenia o konkurowaniu z Chinami czy Stanami Zjednoczonymi, jeśli ceny energii będą u nas wyglądały tak, jak w tej chwili"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier Słowacji Robert Fico dodał, że w ramach prac nad unijnym budżetem państwa V4 będą zabiegać o utrzymanie odpowiedniego poziomu finansowania polityki spójności oraz wspólnej polityki rolnej. To z kolei bezpośrednio przekłada się na inwestycje regionalne i wsparcie dla rolnictwa.

"Grupa Wyszehradzka znowu żyje i znowu jest zdolna do wyrażania wspólnego stanowiska"

Robert Fico, Premier Słowacji

Irlandia: czas na szybkie uzgodnienie budżetu

Premier Irlandii Micheál Martin, którego kraj przewodniczy obecnie pracom Rady UE, zwrócił uwagę, że najbliższe miesiące będą dla Unii wyjątkowo trudne. Jednym z priorytetów irlandzkiej prezydencji jest jak najszybsze uzgodnienie kształtu przyszłego budżetu wspólnotowego.

"Europa potrzebuje budżetu, który patrzy w przód – żebyśmy mogli rozwiązywać wyzwania, które stoją przed nami i żeby ta polityka zakończyła się sukcesem"

Micheál Martin, Premier Irlandii

W spotkaniu w Bratysławie uczestniczył również premier Węgier Péter Magyar, który podkreślił, że siłą Grupy Wyszehradzkiej jest koncentrowanie się na tym, co łączy jej państwa, a nie na dzielących je różnicach.

"Jestem przekonany, że wzmocniona V4 będzie ponownie skutecznie działać, a korzyści z tej współpracy odczuje również cała Europa"

Péter Magyar, Premier Węgier

Donald Tusk wyraził nadzieję, że rozwiązania wypracowane w Polsce i regionie - zwłaszcza w zakresie polityki migracyjnej i ochrony granic - staną się wzorcem dla innych państw europejskich.

"To ważne, żebyśmy w tych trudnych czasach konsultowali się w grupach, które mają ambitne cele, zdefiniowane interesy i intencje budowania europejskiej jedności"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla Bydgoszczy i regionu?

Dla mieszkańców Bydgoszczy i całego województwa kujawsko-pomorskiego ustalenia ze szczytu V4 mają wymiar bardzo konkretny. Po pierwsze, ochrona wschodniej granicy Polski - finansowana dziś w dużej mierze z budżetu krajowego - przekłada się na obciążenia podatników w całym kraju, w tym również w regionie. Jeśli Unia Europejska zgodzi się współfinansować te działania, część środków będzie mogła zostać przekierowana na inne cele, m.in. inwestycje lokalne.

Po drugie, walka o niższe ceny energii jest kluczowa dla kujawsko-pomorskich firm - od małych zakładów usługowych w centrum Bydgoszczy po duże zakłady przemysłowe w Bydgoskim Parku Przemysłowo-Technologicznym. Wysokie koszty energii to dziś jeden z głównych problemów zgłaszanych przez lokalnych przedsiębiorców, wpływający na ich konkurencyjność i poziom zatrudnienia.

Po trzecie, utrzymanie finansowania polityki spójności i wspólnej polityki rolnej w przyszłym budżecie UE oznacza kontynuację inwestycji infrastrukturalnych i wsparcia dla rolników z Kujaw i Pomorza. To bezpośrednio przekłada się na jakość dróg, dostępność usług publicznych i rozwój obszarów wiejskich w regionie.

  • Polska wydaje setki milionów złotych rocznie na ochronę wschodniej granicy UE
  • Nielegalne przekroczenia granicy spadły z blisko 20 tys. miesięcznie do niemal zera
  • W szczycie w Bratysławie uczestniczyli premierzy czterech państw V4 oraz Irlandii
  • Irlandia sprawuje obecnie prezydencję w Radzie UE
  • Priorytetem V4 jest obniżenie cen energii i ochrona konkurencyjności przemysłu
  • Państwa V4 chcą utrzymania finansowania polityki spójności i wspólnej polityki rolnej w budżecie UE

Spotkanie w Bratysławie potwierdziło, że Grupa Wyszehradzka - po okresie osłabienia - wraca do gry jako realna siła negocjacyjna w Brukseli. Dla Bydgoszczy i regionu oznacza to przede wszystkim nadzieję na tańszą energię, większe wsparcie dla lokalnych firm i kontynuację unijnych inwestycji.