List z podziękowaniami dla policjantów bydgoskiej drogówki
Kierująca peugeotem dziękuje funkcjonariuszom za spokój, cierpliwość i empatię podczas kolizji. "Mundur zobowiązuje, ale postawa pokazuje wartość" – pisze.
Do Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Bydgoszczy, nadkomisarza Grzegorza Trunka, wpłynęły słowa uznania skierowane do policjantów z bydgoskiego Wydziału Ruchu Drogowego. Autorka listu nie kryła wdzięczności za profesjonalne, ale przede wszystkim pełne zrozumienia i ludzkiej życzliwości podejście funkcjonariuszy podczas obsługi kolizji drogowej.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek (10.08.26) na ulicy Kruszwickiej w Bydgoszczy. Kobieta kierująca pojazdem marki Peugeot brała udział w kolizji. Jak sama przyznała w liście, cała sytuacja była dla niej ogromnym stresem, a towarzyszyły jej silne emocje i poczucie niepewności.
Na miejscu zdarzenia interweniowali funkcjonariusze z bydgoskiej drogówki – sierżant Paula Frankowska oraz sierżant Łukasz Murawski. Wykonując wszystkie niezbędne czynności służbowe, zadbali jednocześnie o to, by uczestniczka kolizji czuła się zaopiekowana i bezpieczna.
W liście skierowanym do komendanta kobieta podkreśliła, że zapamiętała przede wszystkim opanowanie policjantów, ich cierpliwość i okazane zrozumienie. Dzięki ich postawie nie czuła się jak kolejna osoba w zdarzeniu, ale jak człowiek, który potrzebuje wsparcia w trudnym momencie.
Autorka podziękowań zwróciła też uwagę na umiejętność pogodzenia profesjonalizmu z wrażliwością. "Mundur zobowiązuje do przestrzegania prawa, ale sposób, w jaki traktuje się drugiego człowieka, pokazuje prawdziwą wartość tego, kto ten mundur nosi" – napisała.
Kobieta zaznaczyła, że dla policjantów mogła to być rutynowa interwencja, ale dla niej było to wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci. Dlatego chciała, aby jej uznanie trafiło do przełożonych funkcjonariuszy.
Na koniec życzyła policjantom, aby na co dzień spotykali się z takim samym szacunkiem, jaki sami okazują innym, oraz aby zawsze bezpiecznie wracali do domów i swoich najbliższych.
Postawa sierżant Pauli Frankowskiej i sierżanta Łukasza Murawskiego to dowód na to, że empatia i szacunek do człowieka mogą iść w parze z profesjonalizmem. Otrzymane podziękowania są dla nich z pewnością motywacją do dalszej, równie zaangażowanej służby.
Źródło: policja.gov.pl