S10 Bydgoszcz-Toruń: trzy odcinki gotowe w 2027 roku, obwodnica Torunia później
Budowa drogi ekspresowej S10 między Bydgoszczą a Toruniem to obecnie największy plac budowy w regionie. Inwestycja podzielona na cztery odcinki zaawansowana jest w różnym stopniu - najdalej, bo w 67%, posunęły się prace na trasie Solec Kujawski – Toruń Zachód. Najsłabiej, bo zaledwie w 9%, wygląda realizacja odcinka Toruń Zachód – Toruń Południe.
Cztery odcinki, różne tempo prac
Trasa S10 na odcinku Bydgoszcz-Toruń powstaje w czterech niezależnych częściach. Najbardziej zaawansowany jest wspomniany fragment Solec Kujawski – Toruń Zachód, gdzie wykonawcy mają już za sobą ponad dwie trzecie prac. Tuż za nim plasują się odcinki Bydgoszcz Południe – Bydgoszcz Park Przemysłowy (42%) oraz Bydgoszcz Park Przemysłowy – Solec Kujawski (40%).
Najmniej zaawansowany jest ostatni, czwarty odcinek - Toruń Zachód – Toruń Południe, który osiągnął dopiero 9% zaawansowania. To właśnie ta część inwestycji, stanowiąca południową obwodnicę Torunia, będzie realizowana najdłużej.
Terminy: 2027 i 2028 rok
Zgodnie z planami, trzy z czterech odcinków trasy S10 między Bydgoszczą a Toruniem mają zostać ukończone w 2027 roku. Chodzi o fragmenty od Bydgoszczy Południe do Torunia Zachód. Kierowcy będą mogli nimi pojechać już za około trzy lata.
Na ukończenie południowej obwodnicy Torunia, czyli odcinka Toruń Zachód – Toruń Południe, trzeba będzie poczekać nieco dłużej. Ta część inwestycji ma być gotowa na początku 2028 roku. Wszystkie prace prowadzone są w ramach jednego, dużego przedsięwzięcia o łącznej długości 50 km.
Nowa organizacja ruchu na węźle Bydgoszcz Południe
Postęp prac wymusza zmiany w organizacji ruchu. Na węźle Bydgoszcz Południe wprowadzony został nowy tymczasowy układ drogowy. Kierowcy poruszający się w tym rejonie muszą liczyć się z innym niż dotychczas oznakowaniem i przebiegiem jezdni.
To standardowa praktyka przy tak dużych inwestycjach drogowych - tymczasowe rozwiązania mają zapewnić bezpieczeństwo zarówno pracującym przy budowie ekipom, jak i uczestnikom ruchu. Warto zachować szczególną ostrożność i zwracać uwagę na nowe znaki.
Ponad 2 miliardy złotych na trasę
Całkowity koszt budowy S10 na odcinku Bydgoszcz-Toruń to 2,1 mld zł. Inwestycja jest współfinansowana ze środków unijnych - wydatki kwalifikowane wynoszą 882 mln zł, a dofinansowanie z Unii Europejskiej to 750 mln zł. Trasa wpisuje się w Transeuropejską Sieć Transportową (TEN-T), co podkreśla jej znaczenie nie tylko dla regionu, ale i dla całego kraju.
Po ukończeniu wszystkich odcinków S10 będzie liczyła ponad 400 km i połączy Bydgoszcz z Toruniem, a docelowo także z autostradą A1. Dla mieszkańców naszego regionu oznacza to przede wszystkim szybszą i bezpieczniejszą podróż między dwoma największymi miastami województwa.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Budowa S10 to nie tylko wielkie maszyny i place budowy. To przede wszystkim przyszła wygoda dla tysięcy kierowców, którzy codziennie pokonują trasę między Bydgoszczą a Toruniem. Po oddaniu drogi ekspresowej podróż znacznie się skróci, a ruch tranzytowy zniknie z lokalnych dróg, co poprawi bezpieczeństwo w miejscowościach położonych przy obecnych trasach.
To także impuls dla gospodarki regionu - lepsze połączenie drogowe ułatwi transport towarów i zwiększy atrakcyjność inwestycyjną okolicznych terenów. Mieszkańcy zyskają też nowe połączenie z autostradą A1, co otworzy im szybszą drogę w kierunku Gdańska, Łodzi czy Warszawy.
Co dalej?
Najbliższe miesiące to intensywne prace na wszystkich czterech odcinkach. Kierowcy muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość, ale harmonogram jest jasny: pierwsze przejazdy nową trasą możliwe będą w 2027 roku, a pełne połączenie z obwodnicą Torunia - rok później. GDDKIA, która nadzoruje inwestycję, regularnie informuje o postępach prac i zmianach w organizacji ruchu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!