Spacer, kawa, dobre ciacho?...
Opis ogłoszenia
Mieszkam w Bydgoszczy od niedawna, nikogo tu jeszcze nie znam, więc chętnie poznam kogoś na wspólny spacer, kawę czy ciacho.
Mam 49 lat, jestem wolny i bez zobowiązań. Nie szukam przygód ani „dyskrecji”. Nie szukam żadnych dziwnych układów. Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia i niczego nie robię na siłę. Jestem poukładanym facetem – na co dzień pracuję, a wolny czas dzielę między swoje pasje, dobrą motoryzację i lojalne, czworonożne towarzystwo.
Nie chcę pisać tu autobiografii, bo w sieci można stworzyć każdą historię. Realne spotkanie i rozmowa to jedyna sensowna droga, żeby naprawdę się poznać.
Szanuję swój czas i tego samego oczekuję od drugiej strony. Zależy mi na relacji opartej na szczerości, dobrym humorze i luzie – bez niepotrzebnych dramatów, gier i udawania kogoś, kim się nie jest.
Kogo chętnie poznam?
Kobiety niezależnej, poukładanej i z dystansem do świata. Kogoś, kto wie, czego chce od życia, ceni sobie prostą, szczerą rozmowę i ma ochotę po prostu na fajnie spędzony czas.
A jeśli ze zwykłej kawy wyjdzie coś więcej i serce zabije mocniej? Tym lepiej – na dobre niespodzianki zawsze jest odpowiedni moment. ;)
Pozdrawiam cieplutko ;)
Mam 49 lat, jestem wolny i bez zobowiązań. Nie szukam przygód ani „dyskrecji”. Nie szukam żadnych dziwnych układów. Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia i niczego nie robię na siłę. Jestem poukładanym facetem – na co dzień pracuję, a wolny czas dzielę między swoje pasje, dobrą motoryzację i lojalne, czworonożne towarzystwo.
Nie chcę pisać tu autobiografii, bo w sieci można stworzyć każdą historię. Realne spotkanie i rozmowa to jedyna sensowna droga, żeby naprawdę się poznać.
Szanuję swój czas i tego samego oczekuję od drugiej strony. Zależy mi na relacji opartej na szczerości, dobrym humorze i luzie – bez niepotrzebnych dramatów, gier i udawania kogoś, kim się nie jest.
Kogo chętnie poznam?
Kobiety niezależnej, poukładanej i z dystansem do świata. Kogoś, kto wie, czego chce od życia, ceni sobie prostą, szczerą rozmowę i ma ochotę po prostu na fajnie spędzony czas.
A jeśli ze zwykłej kawy wyjdzie coś więcej i serce zabije mocniej? Tym lepiej – na dobre niespodzianki zawsze jest odpowiedni moment. ;)
Pozdrawiam cieplutko ;)