Upały i pomoc policji dla zwierząt - mewy uratowane
Upały nie oszczędzają zwierząt - policjanci ratują młodą mewę, podając wodę z dłoni; druga interwencja w Bydgoszczy zakończyła się podobnym sukcesem.
Wysokie temperatury bywają uciążliwe nie tylko dla ludzi, lecz także dla zwierząt. Wczorajsza nietypowa sytuacja w Śródmieściu pokazuje, że i ptaki mogą potrzebować pomocy. Policjanci z miejscowego komisariatu zauważyli młodą mewę, która była wyraźnie spragniona i osłabiona upałem. Podali jej wodę, dzięki czemu ptak odzyskał siły i powrócił do swojego naturalnego środowiska.
Kolejne wydarzenie miało miejsce w bydgoskim Śródmieściu. Policyjni funkcjonariusze doprowadzili zatrzymanego mężczyznę do komisariatu na Wyżynach. Po zakończonych czynnościach z zatrzymanym wyszli na parking i zauważyli, że na dachu radiowozu siedzi młoda mewa, wycieńczona upałem i spragniona. Nie zwlekali i podali jej wodę do picia; ptak chętnie pił z dłoni policjantów. Dzięki temu odzyskała siły i wróciła do środowiska.
Całe zdarzenie pokazuje, że policyjna służba to nie tylko interwencje wobec osób łamiących prawo, lecz także pomoc zwierzętom znajdującym się w trudnej sytuacji. W upalne dni warto pamiętać, że zwierzęta mogą potrzebować wsparcia, szczególnie gdy są odwodnione i osłabione.
Te dwie interwencje ilustrują motto „Pomagamy i chronimy” w praktyce - także wobec przyrody i jej mieszkańców. Brawo dla funkcjonariuszy!
Źródło: policja.gov.pl