Kontrola drogowa z nieoczekiwanym finałem
27-latka przekroczyła prędkość, jechała nielegalnym autem, a pasażer był poszukiwany. Zaskakujący finał kontroli drogowej.
Policjanci z bydgoskiej „drogówki” zatrzymali do kontroli kierującą Seatem Leonem. Powodem była przekroczona prędkość, ale szybko wyszły na jaw kolejne nieprawidłowości – auto miało obce tablice i nie było zarejestrowane. Co więcej, pasażer okazał się poszukiwany listem gończym i podawał fałszywe dane.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 lipca 2026 roku, tuż po godzinie 12:00 na ulicy Fordońskiej w Bydgoszczy. Patrol ruchu drogowego zmierzył prędkość Seata Leona – kierująca przekroczyła dozwolone ograniczenie o 25 km/h. Podczas kontroli wyszło na jaw, że pojazd ma zamontowane tablice rejestracyjne pochodzące z innego samochodu, a dodatkowo auto nie było zarejestrowane, co oznaczało, że nie zostało dopuszczone do ruchu w Polsce.
27-letnia mieszkanka powiatu toruńskiego będzie odpowiadać za używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu oraz jazdę niezarejestrowanym autem. Zgodnie z art. 306c Kodeksu karnego grozi jej kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Kobieta odpowie również za przekroczenie prędkości.
To jednak nie wszystko. Podczas legitymowania pasażera – 33-letniego mężczyzny – okazało się, że podaje on nieprawdziwe personalia. Policjanci szybko ustalili jego faktyczne dane, a w systemach pojawiła się informacja, że jest poszukiwany listem gończym przez Sąd Rejonowy w Siedlcach oraz nakazem doprowadzenia przez Sąd Rejonowy w Toruniu celem odbycia zasądzonych kar.
Na miejsce wezwano dodatkowy patrol, który przewiózł zatrzymanego do komisariatu. Mężczyzna odpowie również za podanie fałszywych danych legitymującemu funkcjonariuszowi. Sprawa trafi do sądu, a 33-latka czeka wielomiesięczna odsiadka i dalsze konsekwencje prawne.
Źródło: policja.gov.pl