130 lat bydgoskich tramwajów. Od pierwszego kursu w 1896 roku do planów na przyszłość
Dokładnie 3 lipca 1896 roku o godzinie 7.00 bydgoszczanie po raz pierwszy mogli wsiąść do elektrycznego tramwaju. Choć oficjalne otwarcie sieci miało miejsce dzień wcześniej, 2 lipca 1896, to właśnie ten poranny kurs uznaje się za początek miejskiej komunikacji, która nieprzerwanie służy mieszkańcom do dziś. Jubileusz 130-lecia to dobra okazja, by przypomnieć, jak bardzo zmieniła się Bydgoszcz i jej sieć tramwajowa.
Początki: od Dworcowej do Starego Rynku
Pierwsza linia prowadziła z okolic dzisiejszej stacji Bydgoszcz Główna ulicą Dworcową, przez pl. Teatralny, aż na Stary Rynek. Inwestycję zrealizowano dzięki staraniom ówczesnych władz miasta, a wśród osób zaangażowanych w powstanie sieci wymienia się m.in. Tiedemanna i Braesickego. Wagony zamówiono w firmie Allgemeine Elektricitäts-Gesellschaft, a na trasę wyjechało początkowo 16 wagonów.
Te pierwsze pojazdy różniły się od dzisiejszych – były pięciookienne, miały otwarte pomosty i charakterystyczne dachy świetlikowe. Już 11 lipca 1896 roku uruchomiono drugą linię, która biegła od ul. Gdańskiej przez Stary Rynek i ul. Długą na Zbożowy Rynek. W ten sposób tramwaj szybko stał się kręgosłupem komunikacyjnym rozwijającego się miasta.
Powojenna rozbudowa i nowe dzielnice
Po II wojnie światowej Bydgoszcz zaczęła się rozrastać, a wraz z nią sieć tramwajowa. W latach 50. XX wieku powstały nowe torowiska prowadzące do takich dzielnic jak Łęgnowo, Glinki, Kapuściska czy osiedle Leśne. To wtedy oddano też do użytku nową zajezdnię przy ul. Toruńskiej, która do dziś pozostaje ważnym punktem na mapie bydgoskiej komunikacji.
Kolejne dekady przynosiły modernizacje i kolejne inwestycje. W 2012 roku tramwaje wróciły w okolice dworca kolejowego, co znacznie ułatwiło przesiadki podróżnym. Zaledwie trzy lata później, w 2015 roku, torowisko dotarło do Fordonu, a w 2020 roku otwarto trasę przez ul. Kujawską. Dzięki temu mieszkańcy kolejnych osiedli zyskali szybkie i wygodne połączenie z centrum.
Co dziś dzieje się na torach?
Obchody 130-lecia zbiegają się w czasie z ważnymi pracami modernizacyjnymi. Jak przekazał Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta Bydgoszczy, miasto konsekwentnie inwestuje w infrastrukturę tramwajową. Obecnie trwa inwestycja na odcinku od Ronda Kujawskiego do osiedla Błonie, która jest współfinansowana ze środków unijnych. Jej koszt to ponad 100 mln zł. Równolegle prowadzony jest remont torowiska przy ul. Toruńskiej.
To jednak nie koniec planów. Władze miasta zapowiadają dalszy rozwój sieci – projektowane są kolejne odcinki, w tym trasa wzdłuż Al. Kardynała Wyszyńskiego. O szczegółach tych zamierzeń mieszkańcy będą mogli usłyszeć podczas IV Konferencji Technicznej IGKM, która odbędzie się 4 września. Towarzyszyć jej będzie wystawa na Placu Teatralnym, przypominająca historię bydgoskich tramwajów.
Dlaczego to ważne dla nas wszystkich?
Historia tramwajów to nie tylko opowieść o pojazdach i torowiskach. To przede wszystkim historia miasta, które przez 130 lat nieustannie się zmieniało. Tramwaj łączył dzielnice, umożliwiał rozwój przemysłu i handlu, a dziś stanowi ekologiczną alternatywę dla samochodów. Dla mieszkańców to codzienna wygoda – szybki dojazd do pracy, szkoły czy na zakupy. Dla miasta to inwestycja w przyszłość, która sprawia, że Bydgoszcz staje się coraz bardziej przyjazna do życia.
Co dalej?
Jubileusz 130-lecia to moment, by świętować, ale też by patrzeć w przyszłość. Trwające inwestycje i plany rozbudowy sieci pokazują, że tramwaje w Bydgoszczy mają się dobrze i będą służyć kolejnym pokoleniom. Mieszkańcy mogą spodziewać się nie tylko nowych tras, ale także lepszego standardu podróżowania. A wszystko zaczęło się od jednego porannego kursu 3 lipca 1896 roku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!